Na zegarze biła dziewiąta

Autor: Piotr Zernia, Gatunek: Poezja, Dodano: 21 września 2016, 01:16:21

właśnie waliłem konia
pochylony
w kabinie bim bom bim bom

wchodzący nie wiedział
czy ktoś jest tam niewinny nieświadomy
do środka otwierane
w ciasnocie zgiełku zaduchu
w oparach
w absurdzie w znoju jakby w kajucie o brzasku z flądrą i z kiścią

walnął mnie nimi w łeb
w pochylony
ponad walonym bim bom bo bim bom
w spojrzeniu było wszystko
cała historia ludzkości
i to sponiewieranie
boleśnie
wiało jakby ktoś nasrał w krzakach - kotlety z gór schodziły!

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się